Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrada. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 maja 2013

O tym, że nie można przeżywać na nowo opowieści, którą się już raz przeżywało lepiej

Film: Wielki Gatsby (The Great Gatsby), 2013, Australia, USA

Reż. Baz Luhrmann

Scen. Baz Luhrmann, Craig Pearce

Obsada: Leonardo DiCaprio, Tobey Maguire, Carey Mulligan, Joel Edgerton


Bardzo chciałam, żeby ten film mnie wciągnął, porwał z kinowego fotela w wir roztańczonych gości Gatsby’ego i do samego końca utrzymał w stanie upojenia Nowym Jorkiem lat dwudziestych w trzech wymiarach. Może chciałam za bardzo, bo podczas seansu poczułam się trochę jak dziecko, które chciało na gwiazdkę playstation a dostało warcaby. Nie udało mi się bowiem wsiąknąć w tę atmosferę wiecznej imprezy, magii pieniądza i szafowania luksusem. A tak, jak filmowy Jay Gatsby zaborczo wymaga miłości od Daisy, tak film opowiadający o jego losach chce, abyśmy z miejsca dali się zaczarować. Jeśli tak się nie stanie, wyjdziemy z kina rozczarowani. 


niedziela, 28 kwietnia 2013

O tym, że zemsta najlepiej smakuje na zimno


Miniserial: The Politician's Wife, Chanel 4, Wlk. Brytania, 1995

Reż. Graham Teakston

Scen. Paula Milne

Obsada: Juliet Stevenson, Trevor Eve, Minnie Driver


Podobno zemsta jest rozkoszą bogów, a wybaczenie - rozkoszą ludzi. Czasem jednak lubimy urządzić sobie boską ucztę, rozsmakowując się w perfekcyjnie przygotowanej zemście, podanej na zimno i dopracowanej do najdrobniejszego szczegółu.